• Tendencyjnie o grach, czyli korespondencja z TVP

    Skandaliczny reportaż o Europejskim Festiwalu Gier Digital Dragons w Krakowie, wyemitowany 24 maja przez TVP Kraków, wzbudził nie lada kontrowersje. Napisałam do TVP list, nie licząc na odpowiedź. A tu - niespodzianka! Dziś zamiast kawy serwujemy opary absurdu. CZYTAJ WIĘCEJ
  • [ KRÓTKO ]

    Europejski Festiwal Gier "Digital Dragons" w Krakowie to chyba najciekawsza polska "biznesowa" impreza rynku gier, na jakiej byłem. Chciałem podziękować organizatorom za zaproszenie i życzyć, aby druga edycja (za rok) była większa, skuteczniejsza i ściągnęła jeszcze więcej firm. Potrzebujemy nad Wisłą wydarzeń, na których potencjalni pracodawcy mogą szukać pracowników i odwrotnie - pisałem ostatnio o tym że z kadrami bywa różnie, a uczelnie przecież kształcą. Przy okazji, nie zabrakło oczywiście mediów. I tu smutna ciekawostka, bo Telewizja Polska postanowiła [url=http://www.tvp.pl/krakow/aktualnosci/rozmaitosci/europejski-festiwal-gier-komputerowych-w-krakowie/7470508/europejski-festiwal-gier-komputerowych-w-krakowie/7471655]przedstawić Festiwal, w ogóle go nie przedstawiając[/url]. Dziękuję TVP za przypomnienie mi, czemu nie płacę abonamentu.
  • [ KRÓTKO ]

    Nie chcę przemawiać w imieniu polskich twórców gier, ale gdy widzę, ile firm nad Wisłą szuka [url=http://www.skillshot.pl/jobs/]rąk do pracy[/url] przy grach, wiadomości o protestujących emerytach i bezrobotnych zaczynają mnie nudzić. Czy jestem arogantem? [i]Michał Madej: Ciesz się, że nudzi, bo mnie irytuje. Ja odważę się jednak wypowiedzieć w imieniu branży, gdyż problem braku pracowników jest odczuwalny wszędzie, nie tylko w Polsce. Co prawda nie rozwiążemy sytuacji emerytów i bezrobotnych na całym świecie, chociaż rząd Wielkiej Brytanii próbował wysyłać seniorów na kursy dla informatyków, ale z otwartymi ramionami zatrudniamy ambitnych i kreatywnych ludzi. A co najważniejsze - ludzi, którzy nie boją się marzyć i swoich marzeń spełniać.[/i] Populacja się kurczy. Europejczyków i Azjatów w wieku produkcyjnym już ubywa, Amerykanów zacznie ubywać za dwadzieścia lat, a Afrykańczyków podobno nie później niż w latach siedemdziesiątych. Nasze społeczeństwo gniewa się na rząd za to, że zamiast tworzeniem nowych miejsc pracy, zajmuje się podnoszeniem wieku emerytalnego. A tymczasem branża gier zatrudnia, a właściwie zatrudniać by chciała, bo od lat zmaga się z ogromnymi brakami kadrowymi. Sytuacja jest wręcz kuriozalna - ci, którzy zainwestowali we własną edukację i doświadczenie w tym kierunku lata temu, zarabiają teraz bardzo dobrze, pracując w dodatku w domu (tzw. freelancerzy). Ci, którzy właśnie kończą edukację ze świadomością, że gry są ich przyszłością, znajdują pracę w branży od ręki. Jakim cudem? [i]MM: Cudów nie ma - gry to dobry biznes, który pomimo upadków i wzlotów koniunktury, kryzysu globalnego i piractwa, rozwija się świetnie i ma świetlaną przyszłość. Nie można jednak zapomnieć, że branża gier to nie jest praca dla każdego - nie chodzi tylko o umiejętności, ale też o charakter. By robić gry trzeba mieć, jak już wspomniałem, odwagę i moim zdaniem dlatego tak nam ciężko znaleźć pracowników.[/i] W głowę zachodzę jak doszło do tego, że tylu młodych ludzi pracy znaleźć nie może, a wakatów jest w “gamedevie” multum (pisaliśmy o tym już w marcu w tekście [url=http://granie.natemat.pl/5597,aaaaby-robic-gry][i]Aaaaby robić gry[/i][/url]). I to mimo tego, że przecież każdy statystyczny nie-gracz powie, że robienie gier to lekka, łatwa i przyjemna praca dla obiboków. [i]MM: O tym, jak naprawdę wygląda robienie gier, z chęcią napisałbym osobny artykuł.[/i] Tomek Gop
  • Zombie, kłamstwa i gry wideo

    Żyjemy w czasach, gdzie najbardziej szalone przewidywania pisarzy science fiction stają się codziennością. Wydawać się zatem może, że ultra-realistyczne gry niczym filmowy matrix nieodróżnialne do prawdziwego świata, to kwestia zaledwie kilku lat. Niestety nie jest to oczywiste, a na drodze stoi nam nie technologia, ale nasza ludzka natura, która nie lubi prawdy. CZYTAJ WIĘCEJ
  • [ KRÓTKO ]

    "[url=http://wyborcza.pl/1,82709,11603396,Bo_dziecko_bylo_za_glosno.html]Bo dziecko było za głośno[/url]" to ciekawy tekst. Nie jestem pewien, czy wszystko się w nim trzyma kupy, bo o ile się orientuję, Polak za Chiny nie powinien grać na jednym serwerze z kimś z Kanady, ale co ja tam wiem. W każdym razie główne założenie tekstu ma sens; uzależnienie od gier jest złe, a jeśli prowadzi do bicia dziecka jest wręcz wynaturzeniem. Nie ma nic, co tłumaczyłoby zachowanie 23-latka z Bydgoszczy. Z pewnością nie nałóg. Niech mnie los uchowa od politykierstwa, mieszania gier z pseudo-filozofowaniem, czy od zwykłego wymądrzania się. Alkoholicy bijący dzieci szokują mniej. Polityka prorodzinna jest ważniejsza niż odpowiedzialne rozmnażanie się. Dlaczego?
  • Kranczowanie przed Goldem, czyli o higienie językowej twórców gier.

    Bardzo cieszą mnie inicjatywy związane ze świadomością używania języka polskiego. Ba, chętnie się pod nimi podpisuję i “dodaję do ulubionych”. Niestety, branża twórców gier nie wywodzi się z Polski, a dodatkowo zespoły projektowe najczęściej składają się z ludzi wielu kultur i narodowości. Dlatego posługiwanie się w tej branży wyłącznie naszym rodzimym językiem to, niestety, mrzonka. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Aaaaby robić gry!

    W Polsce jest bardzo wiele firm produkujących gry komputerowe. Wszystkie z nich szukają pracowników i to od zaraz. Co więcej, to bardzo dogodny moment żeby spróbować swoich sił w tej branży, bo pojawiają się nowe możliwości rozwoju. CZYTAJ WIĘCEJ
  • [ KRÓTKO ]

    O co chodzi z tym nowym iPadem? Nigdy nie byłem zagorzałym fanem produktów Apple. Doceniam porządne wykonanie i modny dizajn, ale nie dałem się ponieść fali szału "nadgryzionych przez Jabłko". Lubię opinie ekspertów, także chętnie przeczytałem [url=http://natemat.pl/4537,siedmiu-wspanialych-natemat-nowego-ipada]artykuł o siedmiu wspaniałych[/url]. Tylko czemu wątek nowego wyświetlacza został tam potraktowany po macoszemu? Wyświetlacze "siatkówkowe" (Retina Display - [url=http://en.wikipedia.org/wiki/IPhone_4#Display]obecne[/url] były już w iPhone 4) to w największym skrócie technologia, dzięki której użytkownik nie widzi punktów na ekranie, bo są zbyt małe. Każdy kto spędza dużo czasu przed ekranem komputerowym (np. takim jak ten w iPadzie 2) wie, że prędzej czy później przyglądanie się "ząbkowanym" krawędziom staje się męczące dla oczu. A co jeśli ząbki znikną? Widzieliście kiedyś ponad 128 punktów upakowane na odcinku jednego centymetra? Ja też nie - każdy z nich ma 78 mikrometrów (0,078mm), także tego się nie da zobaczyć. Zdjęcia w [url=http://www.theverge.com/2012/3/7/2852381/ipad-retina-display-hands-on-pictures#3098892]tym artykule[/url] pobudzają wyobraźnię... Nie jestem ignorantem w kwestiach możliwości multimedialnych nowego tabletu od Apple, ale umówmy się - to nie jest żadna rewolucja. Co innego ekran - to coś więcej niż 4-krotnie wyższa rozdzielczość. Podejrzewam, że czytanie z ekranu może wreszcie mieć sens na dłuższą metę. Próbowałem już czytać na "siatkówkowym" wyświetlaczu telefonu, dla mnie działa. Być może jednak nowy iPad ma w sobie coś przełomowego? Ja zamierzam się przekonać na własne oczy. Tomek Gop
  • Konsol czas umierania

    Minęło ponad pięć lat od premiery Xboksa 360 i Playstation 3, będących siódmą generacją konsol. Coraz częściej pada pytanie: co dalej? CZYTAJ WIĘCEJ
  • [ KRÓTKO ]

    Jesteśmy twórcami gier i graczami. Pasjonują nas zmiany, jakie każdego dnia zachodzą w najszybciej rozwijającym się medium na świecie. Mamy dwa cele. Po pierwsze, chcemy przybliżyć Wam złożoność współczesnego świata gier, zarówno od strony rynku jak i od kuchni. Po drugie, będziemy starać się subiektywnie wybierać najciekawsze wydarzenia, które nie powinny Wam umknąć. Czy wiecie, że statystyczny gracz ma ponad 30 lat? Czy wiecie, że Tester Gier to najprawdopodobniej jedna z najbardziej żmudnych prac na świecie? Jaka jest najlepiej sprzedająca się polska gra? Co dostał Prezydent Obama w prezencie od Premiera Tuska? Czy są w Polsce uczelnie kształcące przyszłych twórców gier? Kim są Tomek Gop i Michał Madej? Nie planujemy prowadzić bloga o aktualnościach ze świata gier. Po prostu zdajemy sobie sprawę z tego, że tak samo jak współczesne technologie, współczesna rozrywka zmienia się w zawrotnym tempie. Dlatego obiecujemy pisać przystępnie i intrygująco, polemizować kiedy nasze opinie będą się różnić, oraz proponować Wam sprawdzone i rzetelne informacje. Chcielibyśmy, żeby naTemat.pl miało coś do zaoferowania zarówno [i]hardkorom[/i] jak i [i]casualom[/i]… czyli niedzielnym graczom.